Agresywny pacjent zaatakował medyków i zniszczył karetkę w Pułtusku
W niedzielne popołudnie, 20 września, na ul. Mickiewicza w Pułtusku doszło do dramatycznego incydentu z udziałem zespołu ratownictwa medycznego. Zamiast rutynowej akcji ratunkowej, medycy musieli zmierzyć się z nieoczekiwaną agresją ze strony 32-letniego mężczyzny, który od początku zachowywał się agresywnie i wulgarnie.
Przemoc wobec ratowników
Podczas prób udzielenia pomocy, agresor obrażał słownie dwóch członków zespołu ratowniczego. Zaledwie chwilę później jego agresja przerodziła się w przemoc fizyczną. Mężczyzna zaatakował ratowników oraz uszkodził ambulans, którego naprawa została wyceniona na 800 złotych. To nie tylko naruszenie nietykalności cielesnej, ale również poważne uszkodzenie mienia publicznego.
Interwencja policji i zatrzymanie
Na miejsce zdarzenia szybko przybyli funkcjonariusze policji, którzy sprawnie obezwładnili napastnika. W trakcie przeszukania okazało się, że 32-latek miał przy sobie marihuanę. Został natychmiast przewieziony do komendy, gdzie śledczy podjęli dalsze działania.
Konsekwencje prawne
Po przesłuchaniu i przedstawieniu zarzutów, prokurator zdecydował o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec mieszkańca Pułtuska. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym oraz zakazem zbliżania się do poszkodowanych ratowników. O dalszych losach agresora zdecyduje sąd, który podejmie ostateczną decyzję w sprawie jego ukarania.
Źródło: KPP w Pułtusku – Portal polskiej Policji
