Czujny świadek powstrzymał kradzież katalizatora – policjantki szybko zareagowały
W środku nocy, gdy większość miasta pogrążona była we śnie, dwie policjantki z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego musiały błyskawicznie odpowiedzieć na wezwanie. Było zaledwie piętnaście minut po trzeciej nad ranem, kiedy na numer alarmowy zadzwonił zaniepokojony mieszkaniec jednego z osiedli. Zgłosił on, że dwóch mężczyzn kręci się podejrzanie wokół zaparkowanego Volkswagena Multivana. Wyglądało na to, że próbowali coś zdemontować z pojazdu. Niezwłoczna reakcja funkcjonariuszek pozwoliła szybko zlokalizować podejrzanych, którzy na widok policji rzucili się do ucieczki. W trakcie pościgu jeden z nich odrzucił brzeszczot, ale został szybko zatrzymany.
Ślady prowadzą do Volkswagena Golfa
Śledztwo wykazało, że mężczyźni przyjechali na miejsce Volkswagenem Golfem. W samochodzie oraz w porzuconym plecaku odkryto narzędzia, które mogły być używane do popełniania przestępstw. Wśród nich znajdowały się: piła szablasta, klucze grzechotkowe i nasadowe, opaski zaciskowe oraz lewarek. Wszystko wskazywało na to, że celem złodziei był katalizator z Multivana.
Niespodziewany powrót zbiegłego mężczyzny
Kiedy policjantki zabezpieczały miejsce zdarzenia, pojawił się drugi mężczyzna, który wcześniej zdołał uciec. Twierdził, że wrócił tylko po swój samochód, Volkswagena Golfa, i nie był świadomy zajścia. Funkcjonariuszki, które rozpoznały go natychmiast, zatrzymały go na miejscu.
Postępowanie śledcze
Dochodzeniem zajęli się specjaliści z Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu. Na podstawie zgromadzonych dowodów i materiałów dowodowych, obaj podejrzani, w wieku 19 i 30 lat, usłyszeli zarzuty wspólnego usiłowania kradzieży katalizatora. Całe postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji
