Sanitariusz z warszawskiego szpitala zatrzymany z dużą ilością narkotyków w mieszkaniu

Sanitariusz z warszawskiego szpitala zatrzymany z dużą ilością narkotyków w mieszkaniu

W Warszawie doszło do zatrzymania, które wzbudziło wiele emocji ze względu na zaskakujące okoliczności. Podejrzany to sanitariusz pracujący w jednym z lokalnych szpitali. Policja podejrzewała, że mężczyzna mógł pełnić swoje obowiązki pod wpływem narkotyków. W związku z tym przeprowadzono testy na obecność substancji odurzających. Wyniki wykazały obecność THC i kokainy, a dodatkowe badanie alkomatem ujawniło ponad promil alkoholu w jego organizmie. W celu potwierdzenia wyników, pobrano od niego próbki krwi do analizy laboratoryjnej.

Operacyjne działania kryminalnych

Przed zatrzymaniem, funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej, uzyskali informacje wskazujące, że 40-latek może przechowywać zakazane substancje w swoim mieszkaniu. Obserwacja jego miejsca zamieszkania pozwoliła na podjęcie właściwych działań. Po wyjściu mężczyzny z budynku, został on rozpoznany i zatrzymany przez policjantów. Pomimo jego zaprzeczeń dotyczących posiadania narkotyków, zdecydowano się na przeszukanie lokalu.

Przeszukanie mieszkania i odkrycie narkotyków

Podczas przeszukania kuchni w mieszkaniu zatrzymanego, policjanci odkryli kilka opakowań zawierających susz roślinny i sprasowaną substancję. Wstępne testy wykazały, że były to marihuana i haszysz. Zabezpieczono łącznie ponad 26 gramów marihuany oraz ponad 22 gramy haszyszu. Czarnorynkowa wartość tych substancji została oszacowana na około 15 tysięcy złotych. Dodatkowo, w ramach zabezpieczenia przyszłych kar, skonfiskowano także gotówkę odnalezioną w mieszkaniu.

Konsekwencje prawne i dalsze kroki

Po zatrzymaniu, mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów, po przeanalizowaniu zebranych dowodów, nałożyła na niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Oskarżony jest zobowiązany do regularnego stawiania się cztery razy w tygodniu na komisariacie. Policjanci kontynuują śledztwo, starając się ustalić źródło pochodzenia narkotyków oraz ewentualne zaangażowanie innych osób w tę sprawę. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów nadzoruje dalszy przebieg postępowania.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji